- Wywiady
Wywiad z Agnieszką Chomiuk - Ossowską
![]() |
Imię i nazwisko: Agnieszka Chomiuk-Ossowska
Zawód/ wykonywane zajęcie: socjolog, Koordynator projektu systemowego w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie
Koordynowany projekt, w jakich latach i w której ścieżce programu:
Projekt "Marzyć bez barier" w ramach Regionalnego Konkursu Grantowego Programu "Równać Szanse 2009"
Organizacja aplikująca w konkursie oraz miejscowość:
Fundacja Humanitarna "Nadzieja" im. Stefanii Zaorskiej Nowy Staw
Najciekawsze doświadczenie z dotychczasowej realizacji projektu:
Najciekawszym doświadczeniem była realizacja treningu karate dla niepełnosprawnego podopiecznego Fundacji. Projekt "Marzyć bez barier" zakłada realizację filmu o marzeniach niepełnosprawnych mieszkańców powiatu malborskiego. Jednym z bohaterów reportażu miał być Mateusz. Podczas spotkań i rozmów z Mateuszem wciąż przewijały się jego dwa wielkie marzenia: podróż do Japonii i trenowanie sztuki walki karate. Wraz z młodzieżą wpadliśmy na nowy trop - a gdyby tak nagrać film nie tylko o marzeniach osób niepełnosprawnych, ale o tym, jak te marzenia mimo wszystkich barier i przeciwności się spełniają? Postanowiliśmy wprowadzić pomysł w czyn. Dzięki serdeczności senseia – trenera Malborskiego Klubu Karate Kyokushin Pana Wojciecha Kunickiego oraz wszystkich członków klubu, odbył się szczególny trening, podczas którego niepełnosprawny chłopiec ćwiczył na równi ze zdrowymi adeptami sztuki karate. Cały trening został zaplanowany i dostosowany do możliwości osoby na wózku, obejmował głównie techniki ręczne, medytację i ceremonie związane z tą sztuką walki. Mateusz ćwiczył z ogromnym poświęceniem i zapałem, wsłuchując się z uwagą we wszystkie przekazywane treści. Nie było na treningu bardziej zaangażowanej i przejętej osoby. Skupienie, rumieńce na policzkach i ogromne oczy, chłonące z uwagą każdy element… Choć trzeba przyznać, że wszyscy uczestnicy treningu byli wzruszeni i przepełnieni uroczystym nastrojem. Myślę, że nie tylko dla Mateusza było to wielkie doświadczenie, ale również dla młodzieży, uczestniczącej w projekcie, która mogła przyczynić się do spełnienia marzenia niepełnosprawnego rówieśnika. To wydarzenie zmobilizowało nas do poszukiwania kolejnych pomysłów na spełnienie marzeń innych bohaterów reportażu. To było prawdziwie magiczne doświadczenie!
Jakie korzyści przynosi Pani możliwość koordynacji projektu (czego spodziewa się Pani po realizacji projektu)?
Koordynowanie projektu jest dla mnie doświadczeniem w pracy z młodzieżą. To jest dla mnie największa korzyść, możliwość podążania za młodymi ludźmi, za ich świeżym spojrzeniem, spontanicznym działaniem, energią i zapałem. Mam nadzieję, że realizacja projektu przyczyni się do wzrostu ich samodzielności, umiejętności wspólnego działania i śmiałego realizowania marzeń i planów. Pragnę również, aby projekt zachęcił młodzież do współpracy z Fundacją. Spodziewam się, że po realizacji projektu pozostanie Fundacji kilku wolontariuszy, którzy zarażeni ideą robienia czegoś dla innych zechcą dalej z nami współdziałać, a może stworzyć kolejny projekt?
Jaki wpływ na działania w projekcie mają jego uczestnicy (na etapie planowania i realizacji)?
Pomysł projektu i jego zaprojektowanie był inicjatywą dorosłych, ale realizacja jest zdecydowanie po stronie młodzieży. Mam poczucie, że to właśnie zadecydowało o zaangażowaniu młodych uczestników, świadomość mocy sprawczej i decyzyjnej. To młodzież decyduje jak, kiedy, przy pomocy jakich narzędzi, i przy jakim podziale obowiązków zadania zostaną zrealizowane. Również uczestnicy decydują o przeznaczeniu środków na materiały, gadżety, zakupują poczęstunek i wybierają, kogo zaprosić na warsztaty. Szczerze mówiąc, oddając realizację projektu w ręce młodych sądziłam, że będzie wiele potknięć, niedociągnięć i sytuacji do prostowania, ale póki co wystarczy monitoring, motywowanie i sporadyczne wsparcie, a realizacja projektu przebiega gładko i przyjemnie, co więcej, zgodnie z harmonogramem!
Co już udało się zrealizować, a co jeszcze przed Wami?
Udało się zrekrutować grupę, podzielić obowiązki, zrealizować warsztaty realizacji filmowej, spotkać się z ekspertami. Młodzież nagrywa już od miesiąca wywiady z niepełnosprawnymi mieszkańcami powiatu. Do końca kwietnia mamy czas na realizację wszystkich wywiadów. Maj będzie czasem na montaż filmu. W czerwcu natomiast będziemy się przygotowywać do uroczystej projekcji oraz zorganizowania stoiska promocyjnego podczas święta miasta – Dnia Nowego Stawu. Młodzież wpadła również ostatnio na pomysł, aby na tę uroczystość zaprosić wszystkich bohaterów reportażu i specjalnie im podziękować. Tak więc będzie co przygotowywać.
Jakie działania są w najbliższych planach?
Plany na najbliższy czas to realizacja wywiadów z niepełnosprawnymi mieszkańcami powiatu malborskiego. Uczestnicy projektu podzieleni są na pięć grup. Każda grupa ma do zrealizowania kilka wywiadów. Pierwszy etap, który każda grupa ma już za sobą, to było znalezienie chętnych bohaterów, którzy wystąpią w filmie. Teraz pozostaje już tylko nagranie wywiadów. Różnie jest z ilością zebranego materiału w poszczególnych grupach. Ale też i różni są bohaterowie reportażu. Mamy już przypadki nawiązanych bliskich relacji między młodzieżą realizującą reportaż, a bohaterami filmu. Są też grupy, które skupiają się nie tylko na nagraniach, ale też wzbogacają swoje działania o poszukiwania możliwości spełnienia marzeń swoich podopiecznych. Niemniej każda grupa ma już sporo nagranego materiału. Rozważamy, czy zamiast reportażu nie stworzyć jakiego serialu, bądź sagi, bo martwimy się, że na etapie montażu wiele treści trzeba będzie wycinać. Tak więc, może film odcinkowy?
Które z elementów projektu jak dotąd cieszą się największym zainteresowaniem młodych?
Zdecydowanie największym zainteresowaniem cieszy się realizacja wywiadów. Młodzie ludzie ruszają sami (bez czujnych oczu koordynatorki na plecach), wyposażeni w kamerę (kolejne zdziwienie, że zawsze wraca i nadal sprawna) i kreują swój film, dobierają bohaterów, tematy. Tak, to się im zdecydowanie podoba najbardziej.
Co chciałaby Pani przekazać młodym ludziom, z którymi Pani współpracuje?
Poza oczywistą wiedzą techniczną związaną z nagrywaniem filmu i wiedzą interpersonalną, dotyczącą współdziałania, pracy w grupie, nawiązywania współpracy i interakcji, chciałabym, aby młodzi ludzie zarazili się entuzjazmem. Aby przekonali się, że niemożliwe naprawdę staje się możliwym, i że to w nich samych jest największa moc oraz że mimo ograniczeń związanych z miejscem zamieszkania, z barierami i deficytami w nich samych i wokół nich, mogą wiele.
Czego uczy się Pani od młodzieży podczas pracy nad projektem?
Uczę się spontaniczności i uważnego spojrzenia. I tego, że młodzi ludzie są tacy, jakimi ich postrzegamy, a zaufanie ma dużą siłę.
Co uważa Pani za największy sukces związany z realizacją projektu (dotychczas)?
Największym sukcesem jest fakt dobrowolnego udziału uczestników w działaniach projektowych, bez nagabywania czy piątek za aktywność. Cieszy mnie również, że udało nam się wspólnie uchwycić ten sam sposób patrzenia na interesującą nas rzeczywistość. Sukcesem jest nasza młodzież, ich zaangażowanie, radość jaką wnoszą, pomysły na przyszłość. Już myślą o następnym projekcie!
Czy zdarzyły się już jakieś problemy podczas koordynacji projektu?
Jedyny problem jaki się pojawił to nie zaplanowana przeze mnie kwota na dojazdy do bohaterów filmu. Musiałam szukać innych źródeł pokrycia kosztów biletów dla uczestników.
Jakimi doświadczeniami chciałaby Pani podzielić się z innymi koordynatorami?
Chciałabym powiedzieć, że praca z młodzieżą może być bardzo twórcza i porywająca. I że naprawdę warto oddać im pole do popisu i działania. Świetnie sobie radzą, gdy czują, że dostali duży kredyt zaufania.
W najbliższej przyszłości chciałabym... znaleźć chwilę oddechu, bo mam poczucie, że moje życie ostatnio strasznie przyspieszyło.
W wolnym czasie najbardziej lubię... robić wiele rzeczy naraz: czytać, gotować, śpiewać i trenować karate z moim synem.
W podróż wybrałabym się... do Japonii.
W mojej pracy lubię... możliwość zmieniania otaczającej mnie rzeczywistości na ciut lepszą.
Moim marzeniem jest... mieć wpływ na to, co dzieje się wokół mnie.
Agnieszka Chomiuk - Ossowska
Projekt: Marzyć bez barier
Organizacja: Fundacja Humanitarna "Nadzieja" im. Stefanii Zaorskiej w Nowym Stawie



